Porządek bez użycia chemii

Dlaczego nie używamy płynu do naczyń z marketów?

Przez lata używałam płynu do naczyń kupionego w pobliskim sklepie.

Nie pomyślałabym nawet, że kiedyś to się zmieni. W związku z licznymi alergiami zaczęłam szukać alternatywy.

Dzisiejsze płyny do naczyń są w większości zrobione z destylatu ropy naftowej, czyli nieodnawialnego zasobu i toksycznego środka zanieczyszczającego środowisko. Nam również taki płyn w niczym nie pomoże … oprócz mycia naczyń.

Chciałam przedstawić jedna z propozycji płynu domowego, którą wypróbowałam:

Składniki są łatwo dostępne w sklepach internetowych.

-3/4 litra wody,

-20-25 orzechów piorących,

-kilka kropel olejku lawendowego lub inny wasz ulubiony,

Orzechy zalewamy wodą. Doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy na wolnym ogniu 15 minut. Zostawiamy do wystygnięcia. Dodajemy ulubiony olejek zapachowy. Przelewamy płyn przez sitko i wlewamy do pustej butelki, np. po starym płynie do naczyń . Gotowe.

Taki płyn nie będzie gęsty jak sklepowy, do którego jesteśmy przyzwyczajeni. Ale umyje naczynia:)

Jak się wam sprawdza taki płyn do naczyń? Spróbujcie. Orzechy piorące używam do prania, dlatego miałam składnik pod ręką.

 

You Might Also Like

No Comments

Leave a Reply